WEBSIGN – pozycjonowanie stron internetowych

WEBSIGN - logo
WRZ 04 2008

Z radością pragniemy poinformować, że właściciel firmy Websign – udzielił internetowego wywiadu jako zdobywca pierwszego miejsca w wyszukiwarce Google podczas Mistrzostw w Pozycjonowaniu Stron w 2008 roku. Wywiad został zamieszczony na stronie  wywiad ze zdobywcą I miejsca Mistrz SEO 2008. Poniżej zamieszczamy treść całego wywiadu:

W zakończonych przed kilkoma dniami Mistrzostwach w Pozycjonowaniu Stron Internetowych 2008 pierwszą pozycję (Top1) zajęła strona administrowana przez Marcina Nabiałka z firmy WebSign. Niestety nie zdobył on oficjalnego tytułu z racji powiązania z jednym ze sponsorów konkursu. Tym niemniej udało mi się zadać kilka pytań nieoficjalnemu Mistrzowi w Pozycjonowaniu Stron 2008

Mendax: Przede wszystkim gratuluję zajęcia pierwszego miejsca w Mistrzostwach.

, WebSign: Dziękuję za gratulacje. Szkoda, że mój tytuł jest trochę nieoficjalny, ale i tak pozostaje bardzo duża satysfakcja z osiągnięcia tak wysokiej pozycji w tym prestiżowym konkursie.

Na rozgrzewkę prośba o napisanie kilku słów o sobie :-)

Mam 26 lat, od ponad 3 lat jestem aktywny zawodowo. Początkowo zajmowałem się głównie programowaniem stron internetowych, aktualnie zajmuję się przede wszystkim pozycjonowaniem stron. Prywatnie aktualnie jestem pracownikiem firmy Az.pl, a od ponad roku posiadam również własną firmę Websign, która zajmuje się właśnie usługami związanymi z marketingiem internetowym. Od 2 lat jestem żonaty, rok temu zostałem absolwentem Politechniki Częstochowskiej na kierunku Informatyka.

Od jak dawna zajmujesz się marketingiem internetowym i jak to się stało, że wsiąknąłeś w ten temat?

Marketingiem internetowym zajmuję się zawodowo ponad 2 lata, chociaż tematem zacząłem się interesować już w 2004 roku. Na początku oczywiście jak to w wielu przypadkach bywa, zagadnieniem zainteresowałem się na swoje potrzeby, chcąc wypromować własne strony w Internecie. Z czasem dowiadywałem się coraz więcej, ale oczywiście jak każdy, cały czas się uczę. Pierwsze rezultaty widać właśnie w postaci zajętej pozycji w konkursie, a jak można się domyślać, nie było to takie łatwe zadanie…

Czy możesz wymienić jakie domeny zgłosiłeś do konkursu?

Pierwszą domeną, jaką zgłosiłem była właśnie receprecz-odtybetu.com – domena, która ostatecznie osiągnęła 1 miejsce w dniu rozstrzygnięcia konkursu. Oprócz tego zgłosiłem również domenę firmową websign.pl na której w zasadzie umieściłem jedynie krótkie informacje o konkursie i która miała służyć jako pewnego rodzaju zabezpieczenie, gdyby pierwsza domena nie znajdowała się w ścisłej czołówce.

Prawdopodobnie najważniejsze pytanie, które chciałoby Ci zadać większość pozycjonerów w Polsce: co sprawiło, że osiągnąłeś pierwsze miejsce? Jakie metody stosowałeś, jakich wspomagaczy używałeś, itp.?

Oczywiście nie mogę zdradzić metod, które sprawiły, że ostatecznie osiągnąłem pierwsze miejsce. W moim mniemaniu do sukcesu mojej strony przyczyniła się w dużym stopniu rozbudowana i unikalna treść.

Podczas gdy wielu uczestników rywalizacji skupiło się na pozyskiwaniu bardzo dużej liczby linków prowadzących do ich witryny, ja skupiłem się na utworzeniu strony z dużą ilością tematycznych informacji i co warto podkreślić z unikalną, autorską treścią i spostrzeżeniami. Niektórzy co prawda tworzyli strony również z dużą ilością informacji, ale kopiowali treść z innych stron (w tym również z mojej). Ja postawiłem na treść unikalną, co jak widać przyniosło efekty.

Linki do strony były również ważne, ale liczył się ich odpowiedni przyrost – Ci, którzy na początku skupili się niemal tylko na linkach, chcąc cały czas utrzymywać się w czołówce, szybko spadli na dalsze pozycje, a Ci którzy nie spadli i nawet utrzymywali się w czołówce, pierwszego miejsca nie osiągnęli. Potwierdza to moją teorię, że treść strony i jej budowa mają niemałe znaczenie, mimo że linki odgrywają również jak na razie bardzo dużą rolę.

Ostateczny efekt okazał się wysoce zadowalający – już niemal tydzień przed końcem konkursu moja strona osiągnęła 1 pozycję, której nie oddała do końca i mimo, że pozostałe strony z czołówki już dzień po ogłoszeniu wyników zaczęły zmieniać pozycje, moja strona do dnia dzisiejszego (04.09.2008) zajmuje nadal 1 pozycję. Historię pozycji mojej strony można zobaczyć na stronie jednego z uczestników – historia pozycji websign.pl.

Czyli jesteś wyznawcą przykazania “Content is the King, but Linking is the Queen”…?

Dokładnie tak, połączenie ciekawej i unikalnej treści oraz linków daje najlepsze rezultaty i jest też najbardziej pożądane przez użytkownika. Zarówno firmy zajmujące się pozycjonowaniem jak i właściciele stron często o tym zapominają i w wielu przypadkach strona jest pozycjonowana na frazy w ogóle nie powiązane z treścią witryny, co moim zdaniem nie powinno mieć w ogóle miejsca.

Z analizy linków w Yahoo wynika, że wspomogłeś stronę systemem e-Weblink. Czy zdradzisz, ile przeznaczyłeś punktów na stronę w końcowej fazie konkursu?

Niestety nie mogę zdradzić czy korzystałem z systemu e-Weblink lub innego systemu wymiany linków i na jaką skalę. Mam jednak wrażenie, że wiele osób biorących udział w konkursie zapomniało, że oprócz systemów wymiany linków istnieją również linki stałe, których odpowiedni przyrost z mocnych domen potrafi także bardzo dużo dać.

Jak myślisz, w jakim kierunku Google będzie rozwijało swój algorytm segregujący strony? Jakie czynniki mogą zyskać na znaczeniu?

Wszystko oczywiście zależy od polityki Google, jednak wiele wskazuje na to, że w dłuższej perspektywie czasu na znaczeniu będą zyskiwać strony z unikalną treścią. Już teraz Google mogłoby bez problemu odsiewać liczne kopie stron znajdujące się w Internecie, chociaż w wielu przypadkach tego nie robi. Wskazuje to albo na świadomą politykę albo pracę nad kolejnymi algorytmami zajmującymi się analizą treści, które prędzej czy później zostaną zaimplementowane.

Oczywiście zawsze będą istniały strony, które będą tworzone nie dla ludzi, tylko dla wyszukiwarek i żaden algorytm tego nie zmieni – algorytm może tylko zmienić to, że tworzenie takich stron będzie coraz trudniejsze i w ten sposób dla wielu coraz mniej opłacalne.

Jak oceniłbyś polską branżę SEO?

Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Z jednej strony powstają u nas coraz nowsze i często coraz bardziej skuteczne systemy wspomagające pozycjonowanie, z drugiej strony przez ich wzrastającą popularność pojawia się w branży więcej osób, które myślą, że znają się bardzo dobrze na pozycjonowaniu, a tak naprawdę zapominają o podstawowych czynnikach mających wpływ na pozycję strony w Internecie.

Niemało jest też firm, które tak naprawdę mocno psują opinię branży i kierują się jedynie swoim zyskiem nie myśląc w żaden sposób o celach i założenia klienta, a wiadomo przecież, że pozycjonowanie ma sens jedynie wtedy, gdy obie strony czerpią korzyści i są zadowolone.

Trzeba pamiętać też o tym, że obraz branży jest taki, na jaki pozwalają klienci. Ponieważ w Polsce nadal wielu właścicieli stron o pozycjonowaniu nie ma większego pojęcia, firmy zajmujące się pozycjonowaniem wykorzystują ten fakt jak mogą, aby jak najmniejszym kosztem i wysiłkiem osiągnąć rezultaty. Klienci często oczekują też natychmiastowych efektów za przysłowiowe kilka złotych, co również zmusza firmy do takich a nie innych zagrań.

Na szczęście powstaje coraz więcej firm, które specjalizują się w pozycjonowaniu i dla których pozycjonowanie nie jest tylko dodatkiem do innych usług. Wzrasta też świadomość klientów. To wszystko sprawia, że prędzej czy później obraz polskiej branży SEO będzie bardziej zbliżony do takiego, jakiego każdy by sobie życzył.

Podsumowując, jakie widzisz perspektywy rozwoju rynku pozycjonowania na świecie i w Polsce?

Generalnie trzeba sobie zdawać sprawę, że nie każdy może zajmować się pozycjonowaniem. Tutaj liczy się cierpliwość i pomysłowość. Prędzej czy później można spodziewać się coraz większych zmian w algorytmach wyszukiwarek, z którymi nie każdy sobie poradzi, a może się to stać z tygodnia na tydzień. Ważne jest przede wszystkim śledzenie zmian i wyciąganie wniosków. Rynek pozycjonowania jest też trudny z tego powodu, że w przeciwieństwie do innych dziedzin, przynajmniej w Polsce, ciężko znaleźć dobre i fachowe publikacje na temat pozycjonowania. Nawet jeśli w Internecie znajdują się fora czy artykuły na temat pozycjonowania, zawierają one tylko wskazówki albo tylko część wiedzy i tak naprawdę każdy może stworzyć sobie swój obraz czym jest i na czym polega pozycjonowanie, a ten kto jest najbliżej prawdy zyskuje przewagę nad innymi.

Perspektywy na najbliższe lata mimo wszystko, zwłaszcza dla tych najlepszych, są naprawdę dobre – klientów na usługi związane z marketingiem internetowym systematycznie przybywa i przybywać będzie. Klienci, którzy już korzystają z usług firm SEO na pewno z nich nie zrezygnują, widząc jak bardzo wzrosły ich zyski. Natomiast Ci, którzy jeszcze z usług firm SEO nie korzystają w końcu zrozumieją, że profesjonalna i widoczna w wyszukiwarkach strona internetowa może być kluczem do sukcesu firmy.

Jako, że w Polsce świadomość dotycząca Internetu i usług z nim związanych systematycznie rośnie, można oczekiwać że rynek pozycjonowania w Polsce będzie się dynamicznie rozwijał, czego całej branży mogę tylko życzyć.

Dziękuję za odpowiedzi i życzę samych przysłowiowych pierwszych pozycji! ;-)

Tagi: , , , ,

2 komentarzy

Cezary Lech  dnia 5 wrzesień, 2008


Ciekawy wywiad i ciekawe spostrzeżenia?
Mam nadzieję że częściej będziesz publikował swoje przemyślenia na tym blogu? Dodałem do Reader’a i czekam na kolejne posty ;).

Pozdrawiam
Czarek

Sławomir Chojnacki  dnia 20 sierpień, 2009


Witam, mimo ze to juz prawie rok od zakonczenia zawodow, jednak dopiero teraz trafiłem na stronę mocnej konkurencji :) z zaciekawienie przeczytalem art. – dobry tekst, oraz jeszcze raz gratuluje Nieoficjalnego Mistrza Polski. Sławomir Chojnacki (nieoficjalne 2-ie miejsce ;-))

Dodaj komentarz


Użytkowanie Serwisu oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje